Loading...
You are here:  Home  >  Newsy z Holandii  >  Current Article

Zbyt wielka afera o zbyt mały (polski) mandat

Przez   /   3 listopada 2013  /   Brak komentarzy

Kilka dni temu na holenderskiej autostradzie A50 został przyłapany przez tutejszą Policję polski kierowca, którzy korzystał z telefonu komórkowego w trakcie jazdy samochodem. Czyn ten,  jak dobrze wiemy, jest karany w Holandii mandatem w wysokości 220 euro (zgodnie ze stanem obecnego prawa). Niemniej jednak kierowca miał przy sobie jedynie 50 euro i taką też karę zapłacił za wykroczenie drogowe.

Zbyt wielka afera o zbyt mały (polski) mandat

Fot. stock.xchng / mihow

Spowodowało to wielką falę dyskusji na temat tego, czy obcokrajowcy mają jakiekolwiek ulgi i zniżki przy płaceniu mandatów.

Wiadome jest, że osoba, nie bądąca rezydentem danego kraju, musi zapłącić mandat w sposób niekredytowany, to znaczy od razu, na miejscu. Kierowca nie posiadał wystarczającej ilości gotówki przy sobie, tak więc holenderscy policijanci wystawili mu mandat tylko na 50 euro, zamiast ustawowego 220 euro.

Było to rozwiązanie jak najbardziej logiczne i zrozumiałe w tym momencie, ale zdaniem holenderskich ekspertów prawnych było to naruszenie holenderskiego prawa. Według nich sytuacja, gdy polski  kierowca płaci mandat pomniejszony, ponieważ nie posiada wystarczającej ilości gotówki jest niedopuszczalne. Sprawą owego mandatu zajęła się już grupa deuptowanych holenderskiej partii chadeckiej CDA, która to dokładnie bada okoliczności zdarzenia.

Doszło nawet do tego, że sprawę tą skierowano do holenderskiego Ministerstwa Sprawiedliwości, które ma dogłębnie zbadać kontekst sytuacyjny zdarzenia oraz wyciągnąć ewentualne konsekwencje wobec funkcjonariuszy policji.

AT

    Print       Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.