Loading...
You are here:  Home  >  Newsy z Holandii  >  Current Article

Za gruby, aby odsiedzieć karę?

Przez   /   10 lutego 2012  /   Brak komentarzy

Jak informuje Gazeta Wyborcza: Przetrzymywanie więźnia olbrzyma w zbyt małej celi nie jest nieludzkim traktowaniem – orzekł sąd w Hadze, odrzucając pozew o zamianę kary więzienia na areszt domowy dla ważącego 230 kg oszusta.

Oznacza to, że skazany na dwa lata więzienia Angelo MacD. (holenderskie media nie podają pełnego nazwiska) posiedzi do kwietnia 2012 r. w celi, w której nie może ani normalnie się wyspać, ani załatwić. Choć od władz więzienia w miejscowości Krimpen aan de IJssel w zachodniej Holandii dostał dodatkowy materac i deski przedłużające przykrótką pryczę do 2,15 m, Angelo skarży się, że w nocy się budzi, bo obawia się, iż spadnie z łóżka.

Więzienie

fot. stock.xchng / Miguel Saavedra

Według relacji adwokata oszusta koszmarem jest każda wizyta jego klienta pod prysznicem (musi się zwinąć w kłębek, by się umyć) i w toalecie (muszla klozetowa jest za mała). – Mój klient chciałby po prostu odsiedzieć swój wyrok bez bólu – tłumaczy prawnik. Dlatego też próbował przekonać sąd, że trzymanie więźnia w takich warunkach jest niezgodnie z europejską konwencją praw człowieka. I że lepszym rozwiązaniem byłoby założenie mu tzw. elektronicznej obrączki i objęcie aresztem domowym.
Ten przykład to tylko zapowiedź wyzwań, przed którymi stoją władze w krajach coraz bardziej otyłej Europy. W Wielkiej Brytanii niemal wszystkie jednostki pogotowia ratunkowego zaczynają już inwestować w specjalistyczny sprzęt przystosowany do przewozu pacjentów z nadwagą – poszerzone karetki ze wzmocnionymi noszami, specjalistycznymi podnośnikami. Koszt takiego ambulansu to blisko 90 tys. funtów (413 tys. zł).

Z informacji BBC wynika, że jeden z oddziałów brytyjskiej NHS (Narodowej Służby Zdrowia) na południu Anglii wydał w ciągu ostatnich trzech lat milion funtów na dostosowanie taboru pogotowia do przewozu otyłych osób. – Chodzi o bezpieczeństwo moich ludzi i pacjentów – mówi BBC Nigel Wells z oddziału NHS w regionie West Midlands w Anglii. – Dziesięć lat temu mieliśmy pacjentów ważących średnio 70-90 kg, dziś są to ludzie ważący ok. 100 kg, a zdarzają się też tacy po 190 kg wagi.

źródło: na podstawie Gazety Wyborczej

    Print       Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *