Loading...
You are here:  Home  >  Praca i życie w Holandii  >  Current Article

Wielki Brat patrzy… i widzi Twój samochód na holenderskich drogach

Przez   /   20 kwietnia 2019  /   2 komentarze

Wielu Polaków, licząc na szczęście, nie opłaca holenderskiego podatku drogowego. Uważają, że skoro nie zostali skontrolowani przez policję na drodze, to kara ich nie spotka. Są jednak w błędzie.

Wielki Brat patrzy… i widzi Twój samochód na holenderskich drogach

Fot. FreeImages.com / John evans

Należy wiedzieć, że w całej Holandii już na początku 2017 roku pojawiły się kolejne testowe kamery nad drogami oraz autostradami. Ich zadaniem jest śledzenie i kontrola ruchu drogowego oraz bezpieczeństwa osób korzystających z dróg. Jednak nie jest to ich jedyna funkcja.

Kamery wyłapują i fotografują każdego uczestnika ruchu. Chodzi tu o miliony zrobionych zdjęć na podstawie których właściciele aut poruszających się w Holandii będą automatycznie kontrolowani pod kątem dokonywania opłat za podatek drogowy, czyli motorrijtuigenbelasting (MRB). Numery rejestracyjne aut są zbierane i wysyłane do Belastingdienst w celach kontroli. Już w tym roku skontrolowano dużo większą liczbę pojazdów, niż w latach ubiegłych. I takich kontroli będzie coraz więcej.


Kto musi płacić?

Każdy właściciel samochodu zarejestrowanego w Holandii musi bezwzględnie opłacać podatek drogowy. Właściciele samochodów zarejestrowanych w innych krajach (m.in. w Polsce) i korzystający z holenderskiej infrastruktury dłużej niż 14 dni, są także zobowiązani do opłacenia podatku drogowego.

Wielki Brat patrzy… i widzi Twój samochód na holenderskich drogach

Fot. FreeImages.com / Jorc Navarro

Poruszając się po holenderskich drogach krócej niż 2 tygodnie jesteś traktowany przez urząd podatkowy jak turysta i jako turysta takiego podatku opłacać nie musisz.  Natomiast po upływie tego okresu jesteś już  uważany za mieszkańca i jako mieszkaniec jesteś zobowiązany do zapłacenia podatku drogowego i to nawet nie posiadając meldunku. W związku z tym każda zmotoryzowana osoba przyjeżdżająca do Holandii w celach zarobkowych musi zapłacić MRB. Nieważne czy auto zarejestrowane jest na daną osobę, członka rodziny, znajomego, itd.

Nie należy liczyć na to, że Belastingdienst nie znajdzie właściciela pojazdu zarejestrowanego w Polsce, a poruszającego się po holenderskich drogach i nie ukaże go solidnym mandatem. Pomaga w tym sukcesywnie modernizowany system monitoringu holenderskich dróg, przy pomocy którego Holandia współpracuje z polskimi organami.

Przyjeżdżając autem na polskich tablicach rejestracyjnych do Holandii należy pamiętać o kilku ważnych kwestiach. W przypadku kontroli drogowej może pojawić się problem w szczególności w przypadku, gdy mieszkasz już kilka miesięcy lub lat w Holandii – wtedy stawka podatku drogowego może zostać naliczona od początku Twojego pobytu w Holandii (nawet jeżeli samochodem jeździsz dopiero od tygodnia). Zatem chcąc uniknąć poważnie uszczuplających domowy budżet opłat i kar, należy jak najszybciej złożyć wniosek MBR.


Opłaty za podatek drogowy w Holandii różnią się od tych w Polsce

W Holandii podatek opłaca się zwykle kwartalnie , a jego wysokość zależy od: rodzaju paliwa, wagi samochodu (pojemność silnika nie ma znaczenia) oraz od prowincji, w której zarejestrowane jest auto. Należy pamiętać, że największy podatek zapłacą użytkownicy diesli, następnie aut wyposażonych  w butlę gazową, potem samochodów benzynowych, a najmniej zapłacimy za samochody ekologiczne.

Wielki Brat patrzy… i widzi Twój samochód na holenderskich drogach

Fot. FreeImages.com / Aron Balogh

Na przykład: właściciel AUDI A3 o masie własnej do 1350 kg, tankujący benzynę i mieszkający w prowincji Zuid Holland, będzie płacił około 176 euro kwartalnie. Natomiast w przypadku, gdy auto ma silnik diesla, opłata znacząco wzrasta i wynosi 347 euro. Z kolei kierowca, poruszający się Volkswagenem Golfem 5 na benzynę, mieszkający w okolicy Tilburga, zapłaci 142 euro kwartalnie. Mieszkający w Groningen właściciel Peugeota 307 kombi tankujący gaz zapłaci 249 euro.  Jednak w przypadku diesla opłata wyniesie już 346 euro.

Reasumując: aby zapobiec niespodziance, tj. wysokim opłatom za zaległy podatek, trzeba zacząć płacić go samemu. W ten sposób unikniesz niemiłej niespodzianki w postaci wysokiej faktury za podatek drogowy.

(red.)

Artykuł powstał przy współpracy
z Kancelarią Podatkową mgr Anna Kłosowska 
www.rozliczsie.pl

Jeśli masz jakieś pytania lub potrzebujesz pomocy w tym zakresie zapraszamy do komentowania lub wysyłania e-maili na adres redakcja@goniecpolski.nl. Odpowiedzi udzielimy na łamach gazety.

    Print       Email

2 komentarze

  1. aguska_a27 says:

    Dobry wieczór. Od jakiegoś czasu słyszę, że osoby, które są zameldowane w Holandii powinny przerejestrować samochód z polskich tablic na holenderskie. Ciągle jestem straszona przez znajomych, że jeśli tego nie zrobię, to zapłacę karę. Podatek drogowy płacę już od prawie 3 lat (3 lata mam maldunek i do tego mój samochód został zgłoszony jako “mienie przesiedleńcze”). Mimo meldunku nie posiadam stałej pracy. Cały czas pracuję przez agencje pracy, co trwa już prawie 7 lat. Czy mimo tego, że opłacam podatek drogowy grozi mi grzywna za to, że mając meldunek jeżdzę na polskich tablicach? Przyznam szczerze, że holenderskie tablice nie są mi potrzebne, bo za kilka lat planuję wrócić do Polski.

    • GoniecPolski.nl says:

      Witamy,
      Jeżeli do tej pory nie otrzymała Pani listu z holenderskiego urzędu skarbowego lub podczas przypadkowej kontroli policjant nie poinformował Pani o konieczności zmiany tablic rejestracyjnych, to nie ma Pani obowiązku zmiany tablic na holenderskie. A już tym bardziej, gdy samochód jest zgłoszony jako “mienie przesiedleńcze”.
      Pozdrawiamy
      Redakcja GoniecPolski.nl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *