Loading...
You are here:  Home  >  Newsy z Holandii  >  Current Article

Kandydaci do tytułu Polaka Roku 2014 w kategorii Młody Polak Sukcesu

Przez   /   7 października 2014  /   Brak komentarzy

Przybliżymy Państwu sylwetki osób nominowanych do tytułu Polaka Roku 2014 w kategorii Młody Polak Sukcesu.

Źródło: Polonus.nl
Źródło: Polonus.nl

EDMUND PIUNOW

Edmund Piunow – polski ekspert marketingowy, reżyser i przedsiębiorca. Do Holandii przeprowadził się 12 lat temu. Do Holandii przyjechał bez znajomości języka, kontaktów i wykształcenia. Zaczynał od pracy w magazynach, szklarniach i sprzątań. Bardzo szybko za życiowe motto wybrał sobie „Polak potrafi” i postanowił się rozwijać w każdym możliwym kierunku.

Dzisiaj jest Edmund Piunow wieku 26 lat założycielem i dyrektorem pierwszego polskiego biura marketingowego w Holandii. Jego misją jest pomaganie innym polskim przedsiębiorcom w Holandii na jak najwięcej sposobów. Prowadzi szkolenia, pisze poradniki i udziela porad.

Jako reżyser, Edmund pracował przy ponad 300-u polskich i holenderskich produkcjach. Był odpowiedzialny za produkcje filmów reklamowych, teledysków, programów telewizyjnych, a nawet spotów wyborczych. Swoją pierwszą nagrodę filmową zdobył w wieku 17 lat. Przed jego kamerą stanęły takie holenderskie gwiazdy jak Marco Borsato, Van Velzen, Gerard Joling, John Ewbank i Laura Jansen. Również słynni trenerzy osobowości Emile Ratelband, Robert Benninga i Mabel van den Dungen korzystali z jego usług.

Był reżyserem dwóch pierwszych teledysków polskiego artysty Mr Polska. Ich współpraca trwa już ponad 7 lat.

Edmund jest młodym człowiekiem z wielką pasją. Zawsze stoi gotowy do pomocy innym. Swoją postawą życiową motywuje i inspiruje wielu innych ludzi. Godnym podziwu są jego osiągnięcia w tak młodym wieku i w nowym kraju. Jest przykładem dla wielu młodych ludzi.

Źródło: Polonus.nl
Źródło: Polonus.nl

KAROLINA JAGIEŁŁO

Dwunastoletnia Karolina Jagiełło jest najmłodszą osobą nominowaną w kategorii Młody Polak Sukcesu. Karolina, która przez przyjaciół i znajomych nazywana jest pieszczotliwie Karo, przyjechała do Holandii w 2010 roku mając wtedy 8 lat. Jest energiczną i bardzo kreatywną nastolatką, która potrafi znaleźć balans pomiędzy dyscypliną i zabawą. Zmiana miejsca zamieszkania, nowy język i kultura stały się dla niej wyzwaniem, które podjęła z podniesionym czołem. Po półtora roku intensywnej nauki język niderlandzki opanowała do perfekcji.

Już, gdy była małą dziewczynką jej myśli biegły poza utartymi schematami. Jako uczennica szkoły podstawowej w Holandii, wyrażała się w bardzo urokliwy i niespotykany sposób, ta wyjątkowość nie zawsze była rozumiana przez inne dzieci, ale zawsze była akceptowana. Karo jest pewna siebie i wie, czego chce, ale zawsze jest też otwarta na innych i gotowa wysłuchać ich opinii. Jej życiowe motto to „tu nie chodzi o wygraną, ale o postępy”. Idzie nawet o krok dalej, dbając nie tylko o swój postęp, ale także pomagając innym dzieciom. Dzięki lojalność, skromność i entuzjazmowi, otoczona jest przez przyjaciół zarówno w niderlandzkiej i polskiej szkole, na zajęciach z gimnastyki, ale także w domu. Jest dzieckiem, które uwielbia wspólne zabawy, kreatywne zajęcia, psoty i długie rozmowy. W domu przepada za gotowaniem (najlepiej wspólnie) pysznych potraw począwszy od wyszukanych dań, a kończąc na truskawkowych ciastach. Wiedzę tę zdobywa w Holandii od swej mamy, ale także od babci w Polsce, u której bardzo często spędza wakacje.

Źródło: Polonus.nl
Źródło: Polonus.nl

W szkole nauczyciele mówią o Karo, że to ciekawska, pochłonięta pasjami i bardzo grzeczna młoda osoba. Gdy z końcowego testu CITO zdobyła jeden z najwyższych wyników i została przyjęta do renomowanej szkoły Gimnazjum Haganum, nikt nie był zaskoczony, z wyjątkiem samej Karo. W tym samym roku wzięła udział w Wielkim Dyktandzie Ósmoklasistów w Hadze. Po kilku ekscytujących rundach, w których brała udział razem z setką innych haskich uczniów wygrała je.

Karo jest na początku swojej drogi, ale już w pierwszych czterech latach pobytu w Holandii pokazała, że zapuściła tu korzenie, nie zatracając własnej tak drogiej polskiej tożsamości.

Karolina jest uosobieniem nowego, najmłodszego pokolenia emigrantów, ambitnych i pełnych marzeń, którzy potrafią odnaleźć się w dwunarodowej sytuacji. Dumnych ze swego pochodzenia i dbających o to, co w życiu najważniejsze. Gdy Karo zwyciężyła w Wielkim Dyktandzie niderlandzkiemu dziennikarzowi powiedziała: czuję, że reprezentuję Polskę. Jej pasja, dyscyplina, lojalność, świeże spojrzenie oraz entuzjazm zaprowadzą ją daleko.

Źródło: Polonus.nl
Źródło: Polonus.nl

KONRAD RYBKA

Od 2003 do 2008 roku Konrad Rybka studiował w Instytucie Anglistyki i na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W ramach wymiany międzynarodowej spędził rok na Uniwersytecie Amsterdamskim, gdzie specjalizował się w językoznawstwie i asystował przy projekcie dokumentującym zagrożony wymarciem język malajski na Sri Lance. Po skończeniu studiów w Polsce, Konrad przeprowadził się do Amsterdamu, by dalej studiować lingwistykę i kontynuować prace nad mało zbadanymi i zagrożonymi wymarciem językami. W 2008 roku Konrad pracował w Instytucie Maksa Plancka w Nijmegen, gdzie zajmował się technicznym wsparciem projektów dokumentujących takie języki. W trakcie studiów językoznawczych w Amsterdamie, Konrad wyjechał do Surinamu, gdzie rozpoczął badania nad Lokono – niepiśmiennym językiem indiańskim, którym dziś włada tylko garstka starszych mieszkańców indiańskich wiosek w surinamskiej dżungli. Po ukończeniu studiów Konrad zdobył grant Unii Europejskiej na współpracę z Lokono organizacją w Gujanie Francuskiej, której celem było prowadzenie dalszych badań oraz standaryzacja i popularyzacja piśmiennictwa wśród Lokono. W 2013 roku, wspierany przez Stowarzyszenie ds. Wymierających Języków na Uniwersytecie w Kolonii, Konrad opublikował i rozdystrybuował darmową książkę, popularyzującą nowe standardy ortograficzne Lokono w Surinamie. W 2011 roku interdyscyplinarny projekt doktorancki realizowany pod kierownictwem Konrada otrzymał wsparcie od Niderlandzkiej Organizacji ds. Badań Naukowych. W ramach prowadzonych obecnie badań Konrad zgłębia, w jaki sposób Indianie Lokono postrzegają krajobraz, który ich otacza, i jak zakodowany jest on w ich języku. Konrad współpracuje także z Uniwersytetem w Lund w Szwecji, gdzie jest członkiem projektu Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych, którego celem jest porównanie roli, jaką odgrywa krajobraz w różnych kulturach i językach świata. W ramach tej współpracy Konrad prowadził także badania wśród Indian Wayuu, żyjących w pustynnych częściach Kolumbii. Konrad współpracuje również aktywnie z Indianami Lokono mieszkającymi w Holandii. W 2014 roku zorganizował kurs języka Lokono dla mieszkających w Amsterdamie Indian, urodzonych w pokoleniu, które nie zna już swojego rdzennego języka. Kurs został sfilmowany i opublikowany w Internecie, co pozwoliło udostępnić go innym zainteresowanym oraz unaocznić obecność Indian Lokono w holenderskim społeczeństwie.

Źródło: Polonus.nl
Źródło: Polonus.nl

Konrad jest przedsiębiorczym i zdeterminowanym polskim językoznawcą. Pomimo młodego wieku ma na koncie liczne wyprawy badawcze do Ameryki Południowej, współpracę w międzynarodowych zespołach naukowych i coraz dłuższą listę publikacji. Konrad sam wyznacza sobie cele i znajduje sposoby, by je realizować, o czym dobitnie świadczy lista powiązanych ze sobą projektów, w których brał udział. Konrad odnosi sukcesy na polu naukowym, ale jego praca ma również bardzo ważny wymiar społeczny. Aktywnie działa na rzecz społeczności Indian Lokono w Surinamie i w Holandii, organizując i wspierając projekty mające na celu zarówno ochronę i promowanie ich kulturowego i językowego dorobku, jak i integrację Indian Lokono w społeczeństwie surinamskim i holenderskim. Konrad jest przykładem Polaka, który wyróżnia się nie tylko osiągnięciami, ale również wyborem niekonwencjonalnej i bezkompromisowej ścieżki życiowej.

PAWEŁ ROSALSKI

Paweł Rosalski (1979) – lektor, tłumacz, założyciel i właściciel szkoły języka niderlandzkiego UTP. Absolwent Wyższej Szkoły Języków Obcych w Poznaniu (2008). Z wykształcenia filolog germański, z zamiłowania pasjonat języka i kultury niderlandzkiej. Autor podręczników do nauki języka niderlandzkiego. Od 2010 prowadzi z sukcesem szkołę niderlandzkiego UTP oraz współpracuje z instytucjami i firmami w zakresie nauki języka niderlandzkiego dla obcokrajowców. Aktywnie zaangażowany w działalność społeczną. W roku 2011 otrzymał wspólnie z klubem sportowym MVC’19 Maasbree nagrodę dla inicjatywy wolontaryjnej w konkursie na najlepsze inicjatywy społeczne w kategorii „Integracja“ za projekt „Polen willen door voetbal integreren“. Konkurs organizowany był przez Provinciale Ondersteuning Vrijwilligerswerk Limburg wspólnie z władzami prowincji Limburgia. Prywatnie tata 15 miesięcznej Lenki.

Fot. Monika Szremska – źródło: archiwum GoniecPolski.nl - Gala Polonus 2012.
Fot. Monika Szremska – źródło: archiwum GoniecPolski.nl – Gala Polonus 2012.

Paweł Rosalski jest osobą, której działalność oraz styl pracy warto zauważyć i docenić. Przemawiają za tym następujące argumenty: Paweł Rosalski jest profesjonalistą. Jest założycielem, właścicielem i lektorem szkoły UTP. Oferta szkoły adresowana jest do Polaków chcących poznać język niderlandzki. W praktyce są to najczęściej młodzi imigranci, którzy przyjechali do Holandii w celach zarobkowych. Oferta szkoły jest bardzo przemyślna – zarówno treści, jak i rozwiązania organizacyjne są tak dobrane, aby jak najpełniej sprzyjały uczeniu się. Lektorzy znają potrzeby kursantów, starają się pomóc w zrozumieniu zawiłości języka niderlandzkiego, ale także – co jest niezwykle istotne – pomagają zrozumieć miejscową kulturę i zwyczaje. Zajęcia są bardzo praktyczne, a realizowane tematy często dotyczą codziennych – zawodowych, rodzinnych i społecznych – doświadczeń uczestników zajęć. Szkoła to jednak nie tylko zajęcia. Paweł Rosalski opracował także własne podręczniki – repetytorium, słownik tematyczny, zbór zadań. Są to materiały, które w znacznym stopniu ułatwiają uczenie się. Warto też zauważyć profesjonalny i aktywnie moderowany profil na facebooku oraz stronę internetową. Szkoła UTP jest przykładem, że … polskie jest dobre.

Paweł Rosalski stanowi inspirację dla wielu młodych polskich imigrantów. Jego droga do sukcesu nie tylko inspiruje, ale wyraźnie pokazuje, co jest potrzebne, aby ten sukces osiągnąć. Paweł Rosalski przyjechał do Holandii w roku 2003, jego celem było zarobienie pieniędzy na studia. Pracował w gospodarstwie rolnym i jednocześnie studiował filolgię germańską w Poznaniu. W tym samym czasie uczył się języka niderlandzkiego, wykorzystując wszystkie dostępne możliwości – kursy na VU-Venray, indywidualne lekcje, konwersacje z holenderskimi znajomymi. Znajomość języka potwierdził koniecznymi certyfikatami. Ukończenie studiów umożliwiło mu zdobycie kwalifikacji nauczycielskich uznawanych także w Holandii. To zaowocowało najpierw współpracą z UV-Venray, a następnie własną szkołą.

Fot. Monika Szremska – źródło: archiwum GoniecPolski.nl - Gala Polonus 2012.
Fot. Monika Szremska – źródło: archiwum GoniecPolski.nl – Gala Polonus 2012.

Wydaje się, że była to prosta droga do sukcesu zawodowego. Jednak, jeśli weźmie się pod uwagę ile wysiłku i determinacji wymagało jednoczesne pracowanie w Holandii i studiowanie w Polsce, ścieżka ta wydaje się trudna i wymagająca szczególnego zaangażowania. Jest to ważne przesłanie dla tych, którzy sam wyjazd postrzegają jako przepustkę do lepszego życia. Jest to na pewno szansa, ale w jakim stopniu się ją wykorzysta zależy przede wszystkim od ciężkiej pracy, zaangażowania, determinacji, aktywności. Patrząc na drogę Pawła Rosalskiego można stwierdzić, że dzięki tym cechom jest tam, gdzie jest w wymiarze zawodowym i społecznym.

Paweł Rosalski dzieli się wiedzą, doświadczeniem i pozytywnym nastawieniem. To jest bardzo ważna cecha kandydata. Paweł Rosalski chętnie i aktywnie angażuje się w inicjatywy społeczne, których celem jest pomoc Polakom w integrowaniu się ze społecznością lokalną. Najbardziej jaskrawym dowodem tej działalności jest nagroda dla inicjatywy wolontaryjnej w konkursie na najlepsze inicjatywy społeczne w kategorii „Integracja“. Konkurs organizowany był przez Provinciale Ondersteuning Vrijwilligerswerk Limburg. Nagroda była za projekt „Polen willen door voetbalsport integreren‘‘., którego celem było powołanie polskiej drużyny piłki nożnej przy lokalnym klubie piłkarskim MVC-19 Maasbree. Warte docenienia jest jednak także codzienne zaangażowanie Pawła Rosalskiego w animowanie aktywności społecznej i kulturalnej Polaków. W ramach szkoły organizuje wyjścia do kina, na kręgle, wyjazdy do muzeów, na koncerty, w ciekawe miejsca. Na zajęcia zapraszani są także przedstawiciele społeczności lokalnej.

Fot. Tomasz Radziwiłł) – źródło: archiwum GoniecPolski.nl - Gala Polonus 2012.
Fot. Tomasz Radziwiłł) – źródło: archiwum GoniecPolski.nl – Gala Polonus 2012.

Działalność Pawła Rosalskiego potwierdza dwie ważne przesłanki. Pierwsza dotyczy tego, że jeśli chce się odnieść sukces, to konieczna jest praca, wytrwałość, zaangażowanie oraz dbanie o jakość i profesjonalizm. Druga przesłanka dotyczy życia na emigracji. Na przykładzie Pawła Rosalskiego można zauważyć, że życie w Holandii to nie tylko szansa, ale także zadanie. Ta postawa pomogła mu odnieść sukces. Ta postawa także sprawia, że chętnie pomaga innym w drodze do ich osobistych, zawodowych i społecznych sukcesów w Holandii.

SYLWIA KUĆ

Sylwia Kuć urodzona w Warszawie, od 12 lat mieszka w Holandii. W tym okresie rozwinęła się jako ambitna, pełna sukcesu lekarz oraz naukowiec. Obecnie pracuje jako rezydent ginekologii w St. Antonius Ziekenhuis, Nieuwegein. Już podczas studiów medycznych napisała kilka artykułów naukowych. Te artykuły przyczyniły się do zdobycia prestiżowego stypendium im. Alexandra Suermana przyznawanego utalentowanym studentom medycyny. Dzięki temu stypendium Sylwia była w stanie sfinansować własne studia doktoranckie.

Tylko w ciągu dwóch lat Sylwia zrealizowała badania do pracy doktorskiej. W międzyczasie rozpoczęła specjalizację na ginekologii i rozwija się jako lekarz akademicki. Wyniki doktoratu Sylwii mają duży wpływ na opiekę położniczą w Holandii. Model, który opracowała do detekcji u kobiet ryzyka rozwinięcia stanu przedrzucawkowego/zatrucia ciążowego jest w tym momencie testowany w całym regionie Utrechtu i najprawdopodobniej niebawem stanie się częścią podstawowej opieki położniczej. Oczekuje się, iż implementacja tego modelu pomoże zapobiec wielu poważnym powikłaniom zatrucia ciążowego.

Poza tym, że Sylwia jest wspaniałym lekarzem i naukowcem, ma ona również bardzo ciekawą osobowość. Zawsze przyjacielska, pomocna i zainteresowana innymi. Pokrótce – nadzwyczaj miła osoba! Sylwia jest przykładem dla młodych Polskich studentów chcących osiągnąć sukces na polu (medycyny- i) nauki.

Fot. Tomasz Radziwiłł) – źródło: archiwum GoniecPolski.nl - Gala Polonus 2012.
Fot. Tomasz Radziwiłł) – źródło: archiwum GoniecPolski.nl – Gala Polonus 2012.

Życiorys Sylwii Kuć:

  • styczeń 2014: obrona pracy doktorskiej zatytułowana „First trimester screening for maternal and fetal disease – a search for novel biomarkers”. Promotorzy: prof. dr. G.H.A. Visser, prof. dr. A. Franx; co-promotorzy: dr. P.C.J.I. Schielen, dr. M.P.H. Koster,
  • 2010-2012: Lekarz-naukowy doktorant na oddziale Położnictwa i Ginekologii Stypendium naukowe: MD/PhD traject Alexandre Suerman Stipendium 2010,
  • 2004-2010: Studia medyczne na Uniwersytecie w Utrecie, NL,
  • 2008-2009: Excellent tracé dla utalentowanych studentow medycyny,
  • 2002-2004: Master of Science Bioligia (Universiteit Utrecht, Holandia),
  • 1999-2002: Bachelor of Science Biologie (Uniwersytet Warszawski, Polska),
  • 1995-1999: dwujezyczne XVe Liceum im. Narcyzy Żmichowskiej w Warszawie.

JUSTYNA WACHNICKA

Justyna Wachnicka urodzona w Radomiu, jest absolwentką Uniwersytetu Radomskiego, specjalizacja pedagogika. W Polsce aktywnie działała jako wolontariuszka. W trakcie studiów mieszkała w Stanach Zjednoczonych w Kalifornii, Ohio oraz na Alasce. Jej pasja do podróżowania oraz poznawania innych kultur skłoniła ją do odkrycia kraju słynącego z różnorodności kulturowej- Holandii. Justyna przeprowadziła się do Hagi w 2008 roku. Jej chęć poznania międzynarodowych systemów skłoniła ją do rozpoczęcia studiów na kierunku International Communication Management na Uniwersytecie w Hadze.

Fot. Tomasz Radziwiłł) – źródło: archiwum GoniecPolski.nl - Gala Polonus 2012.
Fot. Tomasz Radziwiłł) – źródło: archiwum GoniecPolski.nl – Gala Polonus 2012.

Justyna Wachnicka w sposób szczególny wyróżnia się na tle młodego pokolenia polskich imigrantów w Holandii. Nie osiada na laurach – pomimo zdobytego wcześniej wykształcenia, wciąż podnosi swoje kwalifikacje. Z pasją i determinacją realizuje swoje marzenia. W 2011 r. otworzyła salon SPA w luksusowym hotelu Des Indes, który cieszy się dużą renomą, dodatkowo, regularnie organizuje podnoszące kwalifikacje warsztaty na temat pielęgnacji urody. Aktywnie działa na polu promocji biznesu, jest członkiem międzynarodowej grupy biznesowej BNI, dla której pracowała jako Visitor host. Od 2013 r. współorganizuje spotkania networkingowe odbywające się w hotelu Des Indes. Prowadzi szkolenia z zakresu customer service w sieci ekskluzywnych hoteli, należących do grupy The Luxury Collection Hotels & Resorts. Dla Unilever prowadziła szkolenia z zakresu komunikacji i biznesu.

Chcąc działać na rzecz zmiany opinii o Polakach mieszkających w Holandii, aktywnie zaangażowała się w politykę. W 2014 r. z ramienia partii CDA, która aktywnie działa na rzecz wspierania polskiej społeczności – kandydowała w wyborach do Rady Gminy Haga. Pomimo, iż nie została wybrana, jej zaangażowanie, zapał i doświadczenie zostały dostrzeżone, czego następstwem była propozycja pracy we frakcji CDA na stanowisku Doradcy Radnych Gminy Haga, głównie w sprawach polskich. Reprezentowała partię CDA w debatach poświęconych tematyce międzynarodowej. W udzielanych dla prasy holenderskiej wywiadach, wielokrotnie promowała Polskę i Polaków. Aktywnie uczestniczy w życiu polonijnym oraz podejmuje działania w celu wyeliminowania nieporozumień kulturowych.

Swoją osobą Justyna Wachnicka, udowadnia, że przy aktywnych działaniach Polacy, mogą stanowić ogromną siłę w Holandii.

Fot. Monika Szremska – źródło: archiwum GoniecPolski.nl - Gala Polonus 2012.
Fot. Monika Szremska – źródło: archiwum GoniecPolski.nl – Gala Polonus 2012.

MIŁOSZ KRASOWSKI

Miłosz Krasowski, urodzony w Kaliszu, większość lat życia spędził we Wrocławiu gdzie z wyróżnieniem ukończył szkołę podstawową, gimnazjum i liceum. Od 2011 do 2012 roku studiował International Business and Management Studies na Hanze Hogeschool w Groningen, gdzie ze względu na bardzo dobre wyniki w nauce przeniósł się na Rijksuniversiteit Groningen na kierunek Economics and Business Economics. Nadal odnosi bardzo dobre wyniki w nauce, potwierdza to uzyskanie jednej z najwyższej średniej oceny na kierunku. Miłosz jak na swój młody wiek (22 lata) ma już w Holandii spore osiągnięcia tak w nauce jak i w innych dziedzinach. Od samego początku studiów w Holandii aktywnie działa na rzecz polepszenia opinii o Polsce i Polakach poprzez regularne organizowanie wymian studenckich i goszczenie holenderskich studentów w Polsce (wywiad z jednym z nich: http://linktopoland.com/en/foreign-eyes-on-poland-thijmen-from-the-netherlands/).

Ponadto aktywnie działa w kierunku rozpowszechniania wiedzy i zwiększenia zainteresowania Holendrów Polską i Europą Środkowo-Wschodnią poprzez publikacje w gazetach (np. „The Crimean Annexation- a repeating history” : http://issuu.com/honoursreview/docs/honoursreview_issue3_issuu).

Jego ostatnim największym osiągnięciem było odegranie dużej roli przy powstaniu nowego połączenia lotniczego z Groningen do Gdańska. Jest to nowe połączenie lotnicze pomiędzy Polską i północną Holandią, regionu, który do tej pory nie miał żadnych takich połączeń. Decyzja taka została podjęta na podstawie raportu jego autorstwa stworzonego przy współpracy z lotniskiem w Groningen i wieloma ludźmi ze społeczności polskiej w Holandii. To połączenie ułatwi podróżowanie wielu tysiącom Polakom w Holandii.

Fot. Monika Szremska – źródło: archiwum GoniecPolski.nl - Gala Polonus 2012.
Fot. Monika Szremska – źródło: archiwum GoniecPolski.nl – Gala Polonus 2012.

ROGER MARTIN MALUGA

Roger Martin Maluga urodził się w Siemianowicach Śląskich. Od najmłodszych lat uczęszczał na zajęcia wokalne. Muzyka to jego pasja i siła życia. Już w Polsce obok pracy zawodowej jako fryzjer, zajmował się muzyką. Był kilkakrotnym laureatem oraz uczestnikiem konkursów i festiwali muzycznych: regionalnych, wojewódzkich oraz ogólnopolskich. Ma na koncie kilka własnych projektów muzycznych. Uczestnik profesjonalnych warsztatów wokalnych w Opolu prowadzonych przez Elżbietę Zapendowską. Z determinacją dąży do realizacji swoich marzeń. Współpracował z zespołami takimi jak Budka Suflera, Golec Orkiestra, Pin, Farba, Jacek Silski, Jacek Stachurski, Fancy In Grid, Oraz Kabaret Łowcy. Od 2011 roku mieszka w Rotterdamie w Holandii. Na swoim koncie ma wiele koncertów i recitali. W 2013 roku miał 40 występów wokalnych na terenie Holandii, Belgii oraz w Polsce. W 2013 roku wydał swoją pierwszą płytę pod tytułem „Siła Świątecznej Muzyki” dla Polonii w Holandii. Płyta została objęta patronatem honorowym Ambasady RP w Hadze. Koncerty Rogera Malugi zawierają romantyczną, spokojna muzykę, pełną energii i refleksji. Są to piosenki do słów znanych polskich autorów. Myślą przewodnią jego występów wokalnych jest zadowolenie publiczności polonijnej w Holandii. Aktualnie przygotowuje singel autorski.

Roger jest młodą osobą, która mimo wyjazdu za granicę i praktycznie rozpoczynając wszystko od zera, nie rezygnuje ze swoich marzeń oraz życiowych pasji. Z determinacją pokazuje właśnie że mieszkając za granicą nie trzeba rezygnować z tego co się kocha. Dowodem tego jest wydana płyta pod patronatem Ambasady oraz współpraca z wieloma organizacjami polonijnymi w Holandii, jest to dużym zaszczytem. Mimo życia na migracji stara się zrobić coś więcej tutaj w Holandii – niż tylko „żyć i być”.

Źródło: Polonus.nl

    Print       Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.