Loading...
You are here:  Home  >  Praca i życie w Holandii  >  Current Article

Alimenty – co to takiego?

Przez   /   17 czerwca 2013  /   2 komentarze

Dzisiejsze czasy przynoszą dla każdego nowe możliwości uzyskania dochodu. Alimenty kojarzone są negatywnie zwłaszcza ze strony osoby zobowiązanej, tzn. podmiotu regulującego świadczenie pieniężne wobec osoby uprawnionej. Poniżej rozpoczynamy omówienie szczegółów pojęcia alimenty. Co to jest? Skąd wynika? Kto jest uprawniony, a kto zobowiązany? Jakie są podstawy ich zasądzenia przez Sąd powszechny? Dlaczego tak bardzo się ich boimy?

PRO-LEGE Windykacja

Fot. Reklama PRO-LEGE Windykacja

DEFINICJA ALIMENTÓW

Alimenty to dostarczanie środków utrzymania – świadczenie pieniężne, wypłacane osobie uprawnionej przez zobowiązanego. Inaczej mówiąc jest to pewna kwota pieniężna, która ma zapewnić uprawnionemu zaspokajanie podstawowych potrzeb egzystencjonalnych.

Z drugiej strony obowiązek alimentacyjny to także dostarczenie w miarę potrzeb środków wychowania. Powyższy obowiązek wynika wprost z art. 128 ustawy z dnia 25 lutego 1964 roku Kodeks rodzinny i opiekuńczy ( Dz. U. 1964, Nr 9, poz. 59 ze zmianami) ( dalej w art. KRiO) . Pojęcie dostarczenie środków utrzymania jak również środków wychowania może budzić pewne wątpliwości. Zatem przez środki wychowania należy rozumieć w powszechnym rozumieniu tego wyrażenia zaspokajanie normalnych, bieżących potrzeb uprawnionego. Są to takie potrzeby jak pożywienie, ubranie, mieszkanie, media , niezbędne przedmioty umożliwiające przebywanie w środowisku i w rodzinie, leki i koszty rehabilitacji itp. „Dostarczanie środków wychowania” zaś obejmuje powinność starań o zdrowie uprawnionego, o jego rozwój fizyczny i umysłowy, stworzenie możliwości zdobycia wykształcenia, zapewnienie dostępu do dóbr kultury.

Alimenty – co to takiego?

fot. stock.xchng / Flavio Takemoto

Obie przesłanki składające się na „obowiązek alimentacyjny” pozostają ze sobą w ścisłym związku i w większości nie da się rozdzielić. Podlegają one jednak zmianom z uwagi na sytuację życiową, zdarzenia losowe czy podejmowanie różnych czynności faktycznych czy prawnych.

Przepisy wprost nie wskazują postaci świadczenia obowiązku alimentacyjnego czy w pieniądzu czy w naturze. Zawsze jednak należy brać pod uwagę obie te postaci. W konsekwencji ważny jest zbadanie każdorazowo potrzeb uprawnionego dostosowując właściwą postać alimentów do jego sytuacji bytowej.

KTO JEST ZOBOWIĄZANY DO ŚWIADCZENIA ALIMENTÓW?

Zgodnie z cyt. Artykułem osobą zobowiązaną do świadczenia alimentów są krewni w linii prostej oraz rodzeństwo. Krewni w linii prostej to dzieci, rodzice, dziadkowie czy wnuki. Nadto do obowiązku alimentacyjnego zobowiązani są również małżonkowie i byli małżonkowie, przysposabiający i przysposobieni, pasierb czy macocha. Zgodnie z ustaloną kolejnością alimenty obciążają zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem.

Alimenty – co to takiego?

fot. stock.xchng / Milan Jurek

Ważne jest zachowanie w/w kolejności albowiem prawidłowe ustalenie podmiotu zobowiązanego nie powoduje żadnych problemów z wykazaniem tzw. legitymacji biernej do występowania o zasądzenie obowiązku alimentacyjnego na rzecz uprawnionego. Najistotniejsze jednak pozostaje, iż żadna osoba spoza w/w kręgu nie może przejąć na siebie obowiązku alimentacyjnego.  Wskazana powyżej kolejność świadczenia jest o tyle istotna, iż biorąc pod uwagę art. 132  KRiO Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.  Z drugiej strony nastręcza to wiele problemów albowiem art. 140 par. 1 KRiO reguluje obowiązek zwrotu już wypełnionego „obowiązku alimentacyjnego” wskakując tzw. roszczenie regresowe do osoby zobowiązanej w bliższej kolejności, która obowiązkowi alimentacyjnemu nie mogła zadośćuczynić . „Osoba, która dostarcza drugiemu środków utrzymania lub wychowania nie będąc do tego zobowiązana albo będąc zobowiązana z tego powodu, że uzyskanie na czas świadczeń alimentacyjnych od osoby zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności byłoby dla uprawnionego niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, może żądać zwrotu od osoby, która powinna była te świadczenia spełnić.”

Alimenty – co to takiego?

fot. stock.xchng / Patrycja Cieszkowska

Podsumowując osobą zobowiązaną do alimentów są: krewni w linii prostej – dzieci, rodzice, dziadkowie, wnuki, oraz małżonkowie, rodzice, przysposabiający, przysposobiony, pasierb, macocha ale także ojciec nie będący mężem matki.

 KTO JEST UPRAWNIONY DO ŚWIADCZENIA ALIMENTÓW?

Uprawniony do żądania alimentów często pojmowany jest jako wróg, pasożyt. Rozumienie tak tego stanu rzeczy jest błędne. Dlatego też wskazać tak naprawdę należy, kto może ubiegać się o alimenty, kto ma do nich prawo. Art. 132 KRiO wskazuje iż osobą uprawnioną jest:

  • dziecko, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, a dochody z majątku dziecka nie wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
  • dziecko, które jest  wprawdzie w stanie utrzymać się samodzielnie, ale znajduje się w niedostatku.
  • małżonek, który w wyroku rozwodowym nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładowi pożycia małżeńskiego, a wskutek rozwodu znajduje się w niedostatku ( art. 60par. 1 KRiO).
Alimenty – co to takiego?

fot. stock.xchng / Milan Jurek

Krąg osób uprawnionych i zobowiązanych jest zatem o wiele szerszy niż ten, który funkcjonuje w powszechnej opinii, iż „ dziecku zawsze należą się alimenty od ojca” .Dlatego też przed skierowaniem sprawy do sądu należy właściwie określić strony postępowania – kto jest powodem – uprawnionym, a kto jest pozwanym – zobowiązanym.

PRZESŁANKI DOCHODZENIA ALIMENTÓW

Podstawy żądania alimentów są bardzo proste. W stosunku dziecka należy rozpatrzeć dwie przesłanki: usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz zarobkowe i finansowe możliwości zobowiązanego ( art. 135 KRiO).

Alimenty – co to takiego?

fot. stock.xchng / RAWKU5

Pojęcie „usprawiedliwione potrzeby” nie zostało zdefiniowane, ma ono różny zakres znaczeniowy w zależności od potrzeb. Jednak zwyczajowo określane jest jako zapewnienie godziwych warunków bytowych na poziomie równym ze stopą życiową osoby zobowiązanej z uwzględnieniem wieku, stanu zdrowia, wykształcenia. Nie jest zatem możliwe ustalenie wzorcowe określenie katalogu potrzeb, tak aby sztywne kategorie bytowe mogły urealnić sytuację bytową każdej osoby uprawnionej. To właśnie sytuacja osobista uprawnionego –  jego sposób życia, warunki bytowe dają podstawę do określenia właśnie usprawiedliwionych potrzeb. Taka klasyfikacja nie może być oderwana od realiów życia i codziennej ludzkiej egzystencji. Określenie wysokości świadczeń alimentacyjnych, uwarunkowanych kosztami utrzymania (wyżywienie, mieszkanie, odzież, leczenie) i wychowania, w odniesieniu do dzieci (pielęgnacja, opieka, dbałość o fizyczny i intelektualny rozwój) jest domeną ustaleń na podstawie dowodów z uwzględnieniem zasad doświadczenia życiowego. Korzystanie z wiedzy specjalnej w tym względzie jest na ogół zbędne(por. orzeczenie SN z 29 listopada 1949 r., Wa.C. 167/49, NP 1951, nr 2, s. 52).

Alimenty – co to takiego?

fot. stock.xchng / Jeinny Solis S.

Druga przesłanka to zarobkowe i finansowe możliwości zobowiązanego. To nie tylko faktycznie osiągane dochody z wynagrodzenia za pracę czy dochody z majątku zobowiązanego.  Pojęcie to mieści w sobie także realne możliwości pomnażania dochodu wskutek działania zobowiązanego nakierowanego na osiąganie dodatkowych źródeł. Wskazując na powyższe nie tylko  to co otrzyma zobowiązany daje podstawę do określenia wysokości alimentów na rzecz uprawnionego. Jego walory osobiste – wykształcenie, umiejętności, predyspozycje zdrowotne mogą stanowić dodatkowy atut w zakresie ustalenia realnych możliwości finansowych zobowiązanego. Nie dotyczy to jednak w żaden sposób majątku zobowiązanego, który służy mu do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych jak mieszkanie, sprzęt gospodarstwa domowego itp.

Alimenty – co to takiego?

fot. stock.xchng / Marcin Rolicki

Na kilka słów zasługuje pojęcie niedostatek, które często pojawia się w trakcie niniejszego artykułu. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie definiuje tego pojęcia. W oparciu o  tezę III uchwały Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1987 r. w sprawach alimentacyjnych niedostatek występuje wtedy, gdy „uprawniony nie może w pełni własnymi siłami i z własnych środków, zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb”.  Dla przeciwstawienia w/w twierdzenia w cyt. Tezie Sąd Najwyższy wyjaśnił iż „Potrzeby materialne i niematerialne każdego człowieka kształtują się inaczej, obydwa te rodzaje potrzeb są ze sobą sprzężone i tylko ich łączne zaspokojenie zapewnia godziwą egzystencję. W takim kontekście można mówić o zaspokojeniu potrzeb usprawiedliwionych, które każdy uprawniony powinien mieć zapewnione”.  Postępowania sądowe jednak oparte na przesłance niedostatku w praktyce pojawia się przy rozpatrywaniu spraw o rozwód, lub po ustaniu małżeństwa małżonków. Małżonek , który w wyroku rozwodowym nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładowi pożycia małżeńskiego, a wskutek rozwodu znajduje się w niedostatku ( art. 60par. 1 KRiO) może żądać zasądzenia alimentów na swoją rzecz. Niezbędne jest zatem każdorazowo określenie tego „ niedostatku” czyli tak trudnej sytuacji materialnej, która uzasadnia przyznanie „dodatkowego źródła dochodu”.

Alimenty – co to takiego?

fot. stock.xchng / marcin krawczyk

W praktyce często pojawia się błędne myślenie osób uprawnionych jakoby wskutek orzeczenia rozwodu znajdowały się w niedostatku. Sąd badając sprawę uwzględnia też „ drugą stronę medalu” tj. w jaki sposób to uprawniony podejmuje czynności zmierzające do  pomnażania majątku i osiągania dochodu. Często bywa niestety tak, iż małżonek żądający alimentów nie osiąga dochodu z własnej winy. Daje to wówczas negatywny obraz uprawnionego, a powództwo o zasądzenie alimentów czyni po prostu bezzasadnym.

Mgr Karolina Kwiatkowska- Nawrot
Absolwent Wydziału Prawa  i Administracji US w Katowicach
Prawnik firmy PRO-LEGE Windykacja

    Print       Email

2 komentarze

  1. Agnieszka says:

    Witam,
    Jestem rodzina zastępcza dla 3 dzieci.
    Alimenty zasadzone- niepłacenie.
    Sprawa oddana do komornika, egzekucja nieskuteczna.
    Ojciec ucieka za granice.
    Wystapilam do Sądu okręgowego w związku o ściganie ojca w Holandii za niepłacenie alimentów.
    Po 5 miesiącach Holandia przysłała pismo że namierzyli dłużnika i proszę czekać na dalsze informacje.
    Po 9 miesiącach w kolejnym piśmie informują że nie mogą z ojca ściągnąć ani 1 euro. Ani bieżących ani zaległych alimentów. Ma zbyt niski dochód.
    Co robić???
    Proszę o pomoc w tej sprawie.
    Dziękuję

    • GoniecPolski.nl says:

      Witamy,
      W tej sytuacji radzimy skontaktować się z prawnikiem specjalizującym się w prawie rodzinnym.
      Pozdrawiamy
      Redakcja GoniecPolski.nl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.